BLOG

Firewall jako fundament bezpieczeństwa. Jak dobrać odpowiedni NGFW do potrzeb organizacji?

Maciej Szaciłowski
28/07/2025
null

Posiadanie firewalla samo w sobie nie zapewnia bezpieczeństwa. O jego skuteczności decyduje dopasowanie do architektury sieci, skali środowiska i modelu pracy organizacji. NGFW jest dziś pierwszą linią obrony, łączącą kontrolę ruchu, inspekcję aplikacyjną, VPN, segmentację oraz wsparcie dla wymogów takich jak NIS2 czy ISO 27001.

Najczęstszym powodem wymiany firewalla jest koniec wsparcia producenta, ale także wzrost ruchu, potrzeba inspekcji SSL lub zmiany architektury. Wybór rozwiązania powinien wynikać z analizy realnych potrzeb, a nie marki. Fortinet i Palo Alto odpowiadają na różne scenariusze, a firewalle wirtualne coraz częściej uzupełniają fizyczne wdrożenia w chmurze. Dobry firewall to ten, który faktycznie pasuje do Twojej infrastruktury.

„Potrzebuję firewalla” – to zdanie, które słyszy każdy inżynier cyberbezpieczeństwa przynajmniej kilka razy w miesiącu. Tymczasem, to właśnie dobór właściwego rozwiązania decyduje o skuteczności ochrony, a nie sam fakt posiadania firewalla.

Inne wymagania będzie mieć środowisko rozproszone z wieloma lokalizacjami, inne organizacja pracująca w pełni w chmurze, a jeszcze inne firma działająca hybrydowo z dużym ruchem zdalnym. Wybór firewalla powinien być zawsze poprzedzony analizą architektury sieci, planów rozwojowych, typu chronionych zasobów i oczekiwanego poziomu kontroli. W tym artykule pokażemy, jak podejść do tego wyboru świadomie.

NGFW jako pierwsza linia obrony

Next Generation Firewall (NGFW) pełni dziś rolę pierwszego punktu kontroli – zarówno na styku sieci lokalnej z internetem, jak i pomiędzy segmentami wewnętrznymi. NGFW nie ogranicza się wyłącznie do filtrowania ruchu na poziomie adresów IP i portów. Jego funkcje obejmują także:

  • inspekcję aplikacyjną (rozpoznawanie ruchu na warstwie 7 modelu OSI),
  • kontrolę ruchu sieciowego,
  • skanowanie treści i wykrywanie zagrożeń w ruchu szyfrowanym (SSL/TLS Decryption),
  • egzekwowanie reguł opartych na politykach bezpieczeństwa (Security Policies),
  • obsługę VPN (w tym IPsec i SSL),
  • możliwość segmentacji sieci (w tym mikrosegmentacji),
  • integrację z innymi komponentami ekosystemu bezpieczeństwa (EDR, SIEM, XDR, ZTNA).

Właściwy dobór firewalla przekłada się bezpośrednio na poziom ochrony oraz zgodności z obowiązującymi regulacjami. Ma to szczególne znaczenie w kontekście takich wymogów jak NIS2, RODO czy normy ISO/IEC 27001. Firewall, dzięki możliwości logowania, raportowania i dokumentowania działań sieciowych, wspiera organizację również w obszarze zgodności i audytu.

Jak rozpoznać moment, kiedy Twój stary firewall przestaje wystarczać?

Wymiana firewalla rzadko wynika z jakiegokolwiek incydentu – dużo częściej jest to efekt zmian wewnątrz organizacji, wzrostu skali działalności lub zakończenia cyklu życia urządzenia. W praktyce jednak najczęstszym i najbardziej krytycznym sygnałem, że obecne rozwiązanie przestaje być wystarczające, jest zbliżający się koniec wsparcia technicznego ze strony producenta (EoL/EoS – End of Life / End of Support). Każde urządzenie NGFW niezależnie od producenta objęte jest okresem wsparcia.

Po jego zakończeniu dostawca nie publikuje już aktualizacji bezpieczeństwa ani poprawek podatności. Jeśli w takim momencie zostanie wykryta nowa luka w zabezpieczeniach, organizacja korzystająca z niewspieranego urządzenia nie otrzyma odpowiedniej ochrony.

W świetle audytu bezpieczeństwa lub incydentu oznacza to bezpośrednie naruszenie obowiązków działu IT i narażenie organizacji na odpowiedzialność – nie tylko operacyjną, ale również prawną. Właśnie dlatego zespoły IT i bezpieczeństwa powinny z wyprzedzeniem monitorować cykle życia urządzeń oraz posiadać plan migracji infrastruktury NGFW. W wielu organizacjach proces ten rozpoczyna się nawet na 12–18 miesięcy przed oficjalnym EoS.

Zwlekanie z wymianą urządzeń może prowadzić do sytuacji, w której:

  • producent nie gwarantuje już dostępności nowych modeli,
  • brak kompatybilności ze wspieranymi wersjami systemów zarządzających (np. Panorama, FortiManager),
  • niezgodność z polityką zgodności i certyfikacji (np. ISO 27001, NIS2).

Koniec wsparcia to jednak nie jedyny sygnał. Wśród pozostałych powodów wymiany firewalla można wymienić:

  • niewystarczającą wydajność urządzenia (przy wzroście liczby użytkowników lub wolumenie ruchu),
  • potrzebę włączenia inspekcji SSL, co znacząco obciąża starsze modele,
  • wprowadzenie segmentacji, mikrosegmentacji lub nowej architektury sieciowej, której nie da się zaimplementować na dotychczasowej platformie,
  • wdrożenie dodatkowych usług zabezpieczających, wymagających większej mocy obliczeniowej (np. Threat Intelligence, sandboxing, DLP).

W kontekście środowisk regulowanych, takich jak sektor finansowy, opieka zdrowotna regularna rotacja sprzętu NGFW jest standardem. Organizacje, które tego nie robią, narażają się na ryzyko operacyjne i sankcje wynikające z braku zgodności z obowiązującymi normami.

Jak wybrać idealnego NGFW?

Wybór firewalla klasy Next Generation nie może być decyzją przypadkową ani bazującą wyłącznie na marce producenta. Każde środowisko IT cechuje się innymi wymaganiami operacyjnymi, strukturą ruchu, poziomem ryzyka i założeniami budżetowymi. Właśnie dlatego proces wyboru odpowiedniego modelu powinien zawsze rozpoczynać się od szczegółowej analizy potrzeb biznesowych organizacji.

W praktyce oznacza to indywidualne konsultacje z integratorem rozwiązania, w ramach których inżynierowie przechodzą z klientem przez pytania dotyczące aktualnej infrastruktury, planów rozwojowych, wolumenu ruchu sieciowego, architektury dostępu zdalnego, oczekiwań w zakresie widoczności i polityk bezpieczeństwa, a także poziomu integracji z innymi systemami (EDR, SIEM, chmura publiczna).

W analizie parametrów NGFW brane są pod uwagę m.in.:

  • przepustowość urządzenia w kontekście pełnej inspekcji (Threat Prevention / SSL Decryption),
  • liczba sesji i połączeń równoległych,
  • liczba i rodzaj interfejsów sieciowych (w tym obsługa 10/25/40G),
  • możliwość pracy w klastrze wysokiej dostępności (HA),
  • zgodność z wymogami compliance (np. NIS2, ISO/IEC 27001, PCI-DSS),
  • oraz dostępność wsparcia technicznego, licencji i serwisu posprzedażowego.

Dodatkowo oceniany jest również charakter ruchu sieciowego np. liczba użytkowników nie jest tak istotna jak to, z jakich aplikacji korzystają, jaki typ danych przetwarzają i jak wygląda ich profil pracy.

Krytyczne znaczenie ma też to, czy organizacja planuje włączenie deszyfracji SSL, czyli funkcjonalności, która znacząco obciąża urządzenie. Przepustowość nominalna podana przez producenta często spada nawet 3–4-krotnie, co może powodować przeciążenie i niestabilność systemu, jeśli urządzenie zostanie źle dobrane.

Coraz częściej brane są pod uwagę preferencje zespołu IT i ich doświadczenie z konkretnym producentem. Dobrze dobrany firewall to nie tylko sprzęt spełniający wymagania – to również technologia, z którą zespół umie pracować.

Fortinet czy Palo Alto? Kryteria wyboru

Dobór producenta firewalla to w praktyce jeden z kluczowych momentów całego procesu projektowania zabezpieczeń sieciowych. Zarówno [Fortinet (FortiGate)](https://www.fortinet.com/products/next-generation-firewall, jak i Palo Alto Networks  oferują rozbudowane portfolio urządzeń NGFW. Natomiast, ich architektura, model licencjonowania, ekosystem produktów i filozofia działania różnią się na wielu poziomach.

Z perspektywy klientów decyzja o wyborze konkretnej technologii najczęściej zależy od kilku powtarzalnych czynników:

  1. Budżet i opłacalność inwestycji

FortiGate jest postrzegany jako rozwiązanie bardziej ekonomiczne, z korzystnym stosunkiem ceny do wydajności. Palo Alto natomiast często wybierane jest przez organizacje z większym budżetem, które kładą nacisk na integrację z produktami chmurowymi i systemami analitycznymi tej samej marki.

  1. Wymogi techniczne i projektowe

Niektóre organizacje potrzebują kompleksowego pakietu urządzeń – firewall, switchy, access pointów, systemów NAC i oczekują, że wszystko będzie zarządzane centralnie. W takim przypadku Fortinet oferuje większą spójność i automatyzację, np. dzięki FortiSwitchom i FortiAP zarządzanym z poziomu NGFW. Z kolei Palo Alto koncentruje się na integracji z Cortex, Panorama i usługami chmurowymi, co sprawdza się przy migracji do środowisk hybrydowych i SaaS.

  1. Złożoność środowiska i skalowalność

W przypadku dużych klientów, czyli banków, instytucji państwowych, infrastruktury krytycznej istotna staje się skalowalność, możliwość pracy w klastrach i dostępność wsparcia. W praktyce oznacza to, że najczęściej sprawdzają się tutaj rozwiązania klasy enterprise – takie jak firewalle od Palo Alto Networks, które oferują m.in. zaawansowaną inspekcję ruchu, zarządzanie politykami opartymi na tożsamości użytkownika, centralne zarządzanie i integrację z innymi systemami. Warto jednak tutaj podkreślić, że wybór konkretnego rozwiązania zawsze powinien wynikać z analizy istniejącej architektury oraz planów jej rozwoju.

Nowe podejście do bezpieczeństwa – dlaczego warto rozważyć firewall w chmurze?

Coraz częściej spotykamy się z pytaniem: „Czy chmurowy firewall zastąpi klasyczne urządzenie?” Odpowiedź brzmi: nie. Wirtualne i fizyczne firewalle nie są dla siebie konkurencją, tylko uzupełnieniem. Obie te opcje mają miejsce w architekturze bezpieczeństwa, ale służą do ochrony innych obszarów.

Jeśli mówimy o oddziale, serwerowni, biurze to wciąż najlepszym rozwiązaniem jest fizyczne urządzenie. Zapewnia lokalną kontrolę, integruje się ze switchem, access pointami, pozwala segmentować sieć i realizować polityki per VLAN. I najważniejsze: działa blisko użytkownika, z minimalnym opóźnieniem.

Natomiast, kiedy firma uruchamia aplikację w chmurze np. w Azure czy AWS – sprawa wygląda inaczej. Nie wyślemy fizycznego pudełka do serwerowni Microsoftu. Tam właśnie pojawia się miejsce na wirtualnego NGFW – który, działa dokładnie tak samo jak klasyczny. Ma ten sam interfejs, pozwala przenieść polityki 1:1, zachowuje strukturę konfiguracji.

Wirtualny firewall sprawdza się m.in. wtedy, gdy chronimy środowiska developerskie, aplikacje SaaS, API udostępniane publicznie czy komponenty mikroserwisowe. Możemy go szybko wdrożyć, skalować, postawić w nowej strefie chmurowej, bez angażowania logistyki, sprzętu i dodatkowych kosztów.

Oczywiście trzeba mieć świadomość ograniczeń. Wydajność firewalla wirtualnego nigdy nie będzie taka sama jak fizycznego – opóźnienia są większe, przepustowość mniejsza, a koszt operacyjny inny. Dlatego nie polecam ich do obsługi lokalnych oddziałów ani środowisk, gdzie liczy się niezawodność i duży wolumen danych.

Dobry firewall to taki, który pasuje do Twojej infrastruktury

Dobór odpowiedniego firewalla to nie jest kwestia wyboru między „lepszym” a „gorszym” rozwiązaniem. To decyzja zależna od konkretnych warunków: struktury sieci, planów rozwojowych, rodzaju chronionych zasobów i modelu pracy organizacji. Z mojego doświadczenia wynika jedno: nie ma dwóch identycznych wdrożeń.

Dlatego każdą decyzję o wyborze firewalla – czy to FortiGate, Palo Alto, fizycznego, czy wirtualnego – poprzedzamy rozmową i analizą realnych potrzeb. Tylko wtedy taka inwestycja ma sens. Jeśli planujesz wymianę obecnego NGFW, chcesz zweryfikować swoje obecne założenia lub po prostu porozmawiać o tym, co będzie najlepiej działać w Twoim środowisku – skontaktuj się z nami.

Artykuł został przygotowany przez eksperta 4Prime, a następnie zredagowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji.


Autor tekstu:
Maciej Szaciłowski , Security Consultant , 4Prime IT Security
Ekspert w zakresie bezpieczeństwa sieci. Od ponad 5 lat realizuje projekty związane z ochroną użytkowników, danych i zasobów IT. Specjalizuje się w projektowaniu zabezpieczeń połączeń, analizie ruchu sieciowego i monitorowaniu zagrożeń w czasie rzeczywistym.

Czytaj również

Atak na Twoją firmę mógł się zacząć już miesiąc temu.

Sprawdź, jak możesz zapewnić bezpieczeństwo swojej organizacji już dziś.