BLOG

Mastercard Cybersecurity: kompleksowy ekosystem do zarządzania ryzykiem

null
4Prime IT Security
09/07/2026
null

TL;DR: Mastercard Cybersecurity Services to portfolio kilku produktów – TPRM (RiskRecon), CyberQuant i CyberFront (oparty na Picus), które razem tworzą zamknięty cykl zarządzania ryzykiem cybernetycznym. Portfolio jest szczególnie wartościowe dla organizacji objętych NIS2 i DORA, które muszą dziś udowodnić zarządom i audytorom nie tylko to, że mają kontrole bezpieczeństwa, ale że one faktycznie działają i że decyzje inwestycyjne w cyberbezpieczeństwo mają sens biznesowy.

Cyberbezpieczeństwo pod presją, czyli dlaczego dotychczasowe podejście przestaje wystarczać?

Przez lata pytanie, które najbardziej spędzało sen z powiek CISO, brzmiało: „Jak wytłumaczyć zarządowi, dlaczego potrzebujemy kolejnego budżetu na bezpieczeństwo?" Dziś to pytanie trochę się skomplikowało. Teraz zarząd sam zadaje pytania i to coraz bardziej szczegółowe.

Problem polega na tym, że większość organizacji zarządza własnym bezpieczeństwem, ale nie zarządza ryzykiem swojego ekosystemu. Wiedzą, co dzieje się w ich sieci. Nie wiedzą, co dzieje się u dostawców, partnerów ICT i podwykonawców, którzy mają dostęp do ich danych i infrastruktury. Nie wiedzą też, ile kosztowałoby ich realne naruszenie ani czy ich kontrole bezpieczeństwa faktycznie zatrzymają atak, gdyby do niego doszło.

TPRM – zarządzanie ryzykiem dostawców (RiskRecon)

59% organizacji doświadczyło naruszenia danych spowodowanego przez zewnętrznego dostawcę.

RiskRecon by Mastercard to platforma do ciągłego monitorowania ryzyka cybernetycznego w łańcuchu dostaw, czyli u dostawców, partnerów i podwykonawców. Platforma realizuje ocenę bezpieczeństwa dostawców na podstawie zewnętrznej obserwacji ich infrastruktury: otwartych portów i usług, konfiguracji systemów widocznych z zewnątrz, certyfikatów, reputacji IP, historii incydentów. Ocena jest ciągła, a każda zmiana w ekspozycji dostawcy jest wychwytywana i priorytetyzowana według wpływu na organizację-klienta. To kluczowa różnica względem podejścia kwestionariuszowego, w którym organizacja pyta dostawcę „jak zadbałeś o bezpieczeństwo", zamiast samodzielnie to weryfikować.

Wyniki trafiają do raportów gotowych dla komitetów ryzyka i audytorów wewnętrznych.

CyberQuant – kwantyfikacja ryzyka w języku finansowym

Platforma CyberQuant modeluje scenariusze utraty finansowej wynikające z konkretnych ekspozycji cybernetycznych organizacji. W praktyce oznacza to, że organizacja może zobaczyć:

  • Które scenariusze ryzyka mają najwyższy potencjał strat finansowych,
  • Jakie ryzyko finansowe niesie brak segmentacji sieci, nieaktualny stack technologiczny lub brak MFA w krytycznych systemach,
  • Które inwestycje w kontrole bezpieczeństwa przynoszą największą redukcję ekspozycji w stosunku do kosztu,

Dodatkowy wyróżnik platformy to raportowanie dla organów nadzoru. DORA wymaga, żeby organizacje regularnie raportowały do zarządu o ryzyku ICT w sposób zrozumiały dla członków, którzy nie są specjalistami IT. CyberQuant jest dokładnie tym narzędziem, które produkuje spójne, powtarzalne raporty o ekspozycji finansowej.

CyberFront (Picus) – walidacja kontroli bezpieczeństwa

CyberFront to platforma do ciągłej walidacji kontroli bezpieczeństwa. Bezpiecznie symuluje techniki ataków mapowane do matrycy MITRE ATT&CK – od phishingu i lateral movement przez eksfiltrację danych po techniki persistence. Symulacje te są bezpieczne: nie powodują realnych szkód, ale działają na tych samych ścieżkach, co prawdziwy atak.

CyberFront pokazuje również, które techniki są blokowane prewencyjnie, które są wykrywane przez detekcję, a które przechodzą całkowicie niezauważone.

Zmiana, którą wprowadza CyberFront, jest kluczowa: zamiast testowania raz na rok, organizacja przechodzi do modelu ciągłej walidacji. Każda zmiana konfiguracji, każdy nowy dostawca technologii, każda aktualizacja stosu bezpieczeństwa może być natychmiast przetestowana pod kątem realnego wpływu na poziom ochrony.

Dla organizacji podlegających pod KSC, które mają obowiązek przeprowadzania testów odporności operacyjnej, w tym testów penetracyjnych w modelu TLPT (Threat-Led Penetration Testing) – CyberFront jest gotowym źródłem dowodów: prezentuje wykaz przetestowanych technik, wyniki walidacji, zidentyfikowane luki, podjęte działania naprawcze i ich efekty w czasie.

Zidentyfikuj → Kwantyfikuj → Zwaliduj → Usprawnij

Trzy produkty tworzą zamknięty cykl operacyjny: Discover → Quantify → Validate → Improve. Efektem jest dashboard gotowy dla zarządu, który zawiera liczbę wysokoryzykownych dostawców i status remediacji, scenariusze strat finansowych z zakresem ekspozycji, wyniki walidacji kontroli, które techniki są blokowane, a które nie oraz dowody compliance w jednym miejscu. To niezwykle istotne, bo fragmentacja danych o ryzyku to jeden z głównych powodów, dla których decyzje w obszarze cyberbezpieczeństwa są podejmowane z opóźnieniem lub na podstawie nieaktualnych informacji.

Dla jakich organizacji sprawdzi się najlepiej?

Sektor finansowy i bankowy

W sektorze finansowym ryzyko cybernetyczne ma bezpośrednie przełożenie na ryzyko regulacyjne, reputacyjne i operacyjne jednocześnie. DORA, obowiązująca od stycznia 2025 roku, przenosi odpowiedzialność za ryzyko ICT formalnie na poziom zarządu. Oznacza to, że to zarząd musi dziś rozumieć ekspozycję finansową, regularnie ją zatwierdzać i być w stanie wykazać KNF, że nadzór nad dostawcami ICT jest realnym procesem.

Telekomunikacja i infrastruktura krytyczna

Operatorzy telekomunikacyjni i dostawcy infrastruktury krytycznej są w szczególnej sytuacji: sami są infrastrukturą, na której opierają się inni. Incydent nie dotyka tylko ich samych, ale dotyka wszystkich, którzy korzystają z ich sieci. To sprawia, że próg akceptowalnego ryzyka jest tu wyjątkowo niski.

Ochrona zdrowia i administracja publiczna

Ochrona zdrowia stała się jednym z głównych celów ataków ransomwaredane medyczne w połączeniu z danymi osobowymi mają wysoką wartość, systemy są często przestarzałe i trudne do aktualizacji, a presja na ciągłość operacyjną jest ogromna.

Gdy systemy szpitala przestają działać, nie chodzi o utratę przychodów – chodzi o bezpieczeństwo pacjentów. Problem pogłębia rozbudowany ekosystem zewnętrznych dostawców: systemy HIS, laboratoria diagnostyczne, platformy do obsługi recept, integracje z NFZ – każdy z nich to potencjalny wektor ataku, rzadko monitorowany tak rygorystycznie jak własna infrastruktura.

Ryzyko cybernetyczne to dziś kwestia po stronie zarządów

Cyberbezpieczeństwo przestało być wyłącznie domeną działów IT. Wraz z rosnącą liczbą regulacji, wymogów compliance oraz oczekiwań inwestorów i ubezpieczycieli, ryzyko cybernetyczne stało się pełnoprawnym ryzykiem biznesowym, za które odpowiadają zarządy organizacji.

W praktyce oznacza to, że organizacje zarządzające cyberbezpieczeństwem za pomocą rozproszonych narzędzi, odrębnych raportów i niespójnych procesów coraz częściej mają problem z dostarczeniem jednoznacznych odpowiedzi. Szczególnie wtedy, gdy pytania dotyczą wpływu cyberzagrożeń na działalność biznesową, potencjalnych strat finansowych czy odporności łańcucha dostaw.

Mastercard Cybersecurity Services odpowiada na te wyzwania poprzez połączenie widoczności ryzyka w ekosystemie dostawców, jego kwantyfikacji w języku finansowym oraz ciągłej walidacji skuteczności zabezpieczeń w jeden spójny model operacyjny. Dzięki temu organizacje zyskują nie tylko lepszą kontrolę nad ryzykiem, ale również twarde dowody potwierdzające skuteczność podejmowanych działań, zarówno dla zarządu, regulatorów, audytorów, jak i partnerów biznesowych.


Jeśli chcesz zobaczyć, jak TPRM, CyberQuant i CyberFront mogą wyglądać w kontekście Twojej organizacji i Twoich wymagań regulacyjnych, skontaktuj się z nami.


Autor tekstu:
null
4Prime IT Security

Czytaj również

Atak na Twoją firmę mógł się zacząć już miesiąc temu.

Sprawdź, jak możesz zapewnić bezpieczeństwo swojej organizacji już dziś.