BLOG

5 sytuacji, w których Cloudflare okazuje się być niezastąpiony

null
Tomasz Szóstek
09/10/2025
null

Ataki DDoS rosną dziś do skali, z którą klasyczne, scentralizowane rozwiązania nie są w stanie sobie poradzić. Cloudflare wyróżnia się globalnie rozproszoną infrastrukturą, która pozwala neutralizować nawet hiperwolumetryczne ataki rzędu kilkunastu–kilkudziesięciu Tbps, zanim dotrą one do infrastruktury klienta. Platforma okazuje się kluczowa w nastepujących use case’ach:

  • ochronie e-commerce i łańcuchów logistycznych,
  • odpieraniu rekordowych ataków,
  • zapewnieniu bezpiecznej pracy zdalnej tam, gdzie VPN zawodzi,
  • kontroli coraz bardziej zaawansowanego ruchu generowanego przez AI,
  • ochronie instytucji publicznych przed masowymi kampaniami DDoS.

W obliczu rosnącej liczby i skali ataków, Cloudflare staje się nie tylko narzędziem bezpieczeństwa, ale elementem niezbędnym do utrzymania ciągłości działania usług.


Skala ataków DDoS i realne ograniczenia klasycznych rozwiązań

W samym wrześniu 2025 roku Cloudflare odparł rekordowy atak o sile 22,2 Tbps. To największe tego typu zdarzenie w historii!

„W takim razie, dlaczego to właśnie Cloudflare jest w stanie odeprzeć ataki o takiej sile?” – to jedno z częstszych pytań, które słyszymy podczas pierwszych rozmów z naszymi klientami. Warto wiedzieć, że tradycyjne podejście do ochrony przed DDoS opiera się na centralnych punktach filtrowania ruchu, do których kierowane są wszystkie pakiety w celu analizy i odrzucenia złośliwych żądań. Problem pojawia się w momencie, gdy wolumen ataku liczony jest w terabitach. Pojedyncza lokalizacja filtrująca szybko staje się punktem przeciążenia, a dostępność usług zostaje zaburzona.

Cloudflare działa w tej kwestii inaczej. Zamiast scentralizowanego filtrowania posiada nowoczesną architekturę oraz globalną sieć ponad 330 punktów obecności (PoP). Każdy z nich może przyjąć i obsłużyć pełny zakres ruchu, co oznacza, że ruch atakujący jest automatycznie rozpraszany i neutralizowany jak najbliżej źródła. Dzięki temu pojedynczy atak nie „zalewa” jednego punktu ochrony, lecz jest dystrybuowany w skali całej sieci.

Z perspektywy inżyniera bezpieczeństwa to kluczowa różnica: nie polegamy na jednym data center, lecz na globalnie rozproszonej infrastrukturze.

To właśnie ta infrastruktura sprawia, że Cloudflare wielokrotnie ratował firmy w momentach krytycznych, kiedy każda sekunda niedostępności przekłada się na milionowe straty. W dalszej części artykułu wskażemy 5 sytuacji, w których Cloudflare okazuje się być niezastąpiony.

1. Atak DDoS i zatrzymanie łańcucha realizacji zamówień (przykład Zalando)

Zalando to jeden z największych graczy w europejskim e-commerce. Ponad 46 milionów aktywnych klientów, przychody liczone w miliardach euro i infrastruktura łącząca centra realizacji zamówień, sklepy stacjonarne oraz centralę w Berlinie. Taka sieć musi być zawsze dostępna, bo każda przerwa oznacza realne straty: wstrzymane wysyłki, niedostępne systemy komunikacyjne i opóźnienia w obsłudze klientów.

Na początku listopada 2020 roku, dzień przed rozpoczęciem się sezonu świątecznego firma mierzyła się z rosnącą falą ataków DDoS. Zalando musiało znaleźć rozwiązanie, które zadziała proaktywnie i bez konieczności ręcznego zarządzania atakami.

Wybór padł na Cloudflare Magic Transit. To usługa, która nie chroni tylko aplikacji, ale całą adresacje publiczną klienta na brzegu jego sieci. Dzięki temu Cloudflare wykonał rozgłoszenie adresacji Zalando poprzez swoje routery.

Efekt? Cloudflare blokował średnio 200 prób ataków tygodniowo, a zespół inżynierów nie musiał angażować się w manualne łagodzenie incydentów i zarządzanie nimi. W okresie największego obciążenia, Black Friday i święta system działał bez zakłóceń, a procesy logistyczne nie zostały przerwane ani na chwilę.

Całe case study wdrożenia Cloudflare w Zalando możecie przeczytać tutaj.

2. Hiperwolumetryczne ataki

Jednym z najciekawszych przypadków z ostatnich tygodni był atak, którego skali nie widziała wcześniej żadna infrastruktura. Nazwa zaatakowanej firmy z wiadomych przyczyn nie została ujawniona, ale sam incydent trafił do raportów Cloudflare jako punkt odniesienia dla całej branży cybersecurity.

Mówimy tu o automatycznym zneutralizowaniu hiperwolumetrycznego ataku, który osiągnął pułap 22,2 Tbps oraz 10,6 miliarda pakietów na sekundę (Bpps). Dla porównania – większość dostawców usług ochrony DDoS operuje na poziomie 15–20 Tbps całkowitej przepustowości. Gdyby taki wolumen trafił w ich scrubbing centers, infrastruktura zostałaby od razu przeciążona.

3. Praca zdalna – kiedy tradycyjny VPN przestaje działać

Nie wszystkie wyzwania związane z dostępnością i bezpieczeństwem mają formę ataku DDoS. Kilka miesięcy temu współpracowaliśmy z klientem, którego problem wyglądał zupełnie inaczej. Jego zespół handlowców regularnie podróżował do Chin. Na miejscu korzystał z infrastruktury korporacyjnej przez VPN – standardowe działanie. Problem w tym, że tradycyjne rozwiązania VPN były tam praktycznie bezużyteczne. Połączenia były blokowane, zrywane albo tak wolne, że praca stawała się niemożliwa.

Właśnie dzięki temu, że Cloudflare utrzymuje własną infrastrukturę również na terenie Chin, mogliśmy wdrożyć Cloudflare WARP Client. W praktyce oznaczało to, że pracownicy mogli bezpiecznie logować się do systemów, wymieniać dane i realizować zadania w terenie tak, jakby byli podłączeni z biura w Polsce.

Ten przypadek dobrze pokazuje, że Cloudflare to nie tylko ochrona przed DDoS, ale także realne wsparcie dla globalnej mobilności pracowników.

4. Nowa era wyzwań: wykrywanie i kontrola ruchu generowanego przez AI

Do niedawna, głównym wyzwaniem w ochronie aplikacji webowych było rozpoznawanie i blokowanie zautomatyzowanego ruchu generowanego przez klasyczne boty. Dziś ta sytuacja zmienia się niewyobrażalnie szybko. Sztuczna inteligencja jest wykorzystywana nie tylko w obronie, ale też w ofensywie – boty stają się coraz bardziej „inteligentne” i potrafią dynamicznie zmieniać swoje zachowanie, by ominąć zabezpieczenia WAF.

Cloudflare rozwija w tym obszarze rozwiązania, które pozwalają precyzyjnie kategoryzować i zarządzać ruchem AI. Takim rozwiązaniem jest moduł AI CRAWL CONTROL on identyfikację popularnych silników AI, które odwiedzają serwisy w celu trenowania modeli czy pozyskiwania treści. Z perspektywy zespołu bezpieczeństwa to ogromny krok naprzód – widzimy bezpośrednio w dashboardzie, który konkretnie bot próbuje uzyskać dostęp, z jakiego hosta i do jakich zasobów.

5. Ataki DDoS na sektor publiczny (przykład agencji rządowych USA)

Wiosną 2023 roku liczne agencje rządowe w Stanach Zjednoczonych znalazły się pod falą nieprzerwanych ataków DDoS. Jedna z nich przez półtora miesiąca walczyła z próbami przeciążenia swoich systemów, mimo że posiadała ochronę dostarczaną przez operatora ISP.

Problem polegał na tym, że atakujący uderzali bezpośrednio w serwery DNS, generując ogromne ilości zapytań o nieistniejące domeny. Skutkiem była niedostępność zarówno aplikacji publicznych, jak i wewnętrznych. Zasoby dla obywateli działały niestabilnie, pracownicy zdalni musieli wracać do biura z powodu przeciążonych serwerów VPN, a helpdesk dosłownie tonął w zgłoszeniach użytkowników.

Cloudflare wdrożono w ciągu zaledwie kilku dni. W piątek rozpoczęto konfigurację, a już w niedzielę cały ruch przechodził przez globalną sieć. W tym momencie wolumen ataku spadł do zera! Zanim zdążył dotrzeć do infrastruktury ISP czy samej agencji.

Efekt? Krytyczne aplikacje odzyskały wydajność, zgłoszenia użytkowników spadły do normalnego poziomu, a zespoły IT mogły wrócić do priorytetowych projektów.

Ten przykład pokazuje, że czas reakcji i możliwość szybkiej integracji z istniejącą infrastrukturą są równie istotne, jak sama moc ochrony. W przypadku instytucji publicznych to nie tylko kwestia reputacji, ale realnego wpływu na usługi dostępne dla milionów obywateli.

Rosnąca skala DDoS

Tak jak pokazują dane Cloudflare i nasze doświadczenia w 4Prime, ataki DDoS nie tylko rosną w skali, ale też stają się coraz częstsze. Z oficjalnego raportu Cloudflare za Q2 2025 wynika, że liczba ataków DDoS była o 44% wyższa niż rok wcześniej.

Co więcej, zanotowano gwałtowny wzrost incydentów hiperwolumetrycznych. Ataki przekraczające 1 Tbps czy 1 mld pakietów na sekundę pojawiają się coraz częściej. To obraz rosnącej presji na infrastrukturę internetową.

Dla firm w Polsce oznacza to konieczność włączenia globalnych rozwiązań do architektury bezpieczeństwa. Cloudflare, dzięki rozproszonej infrastrukturze jest jednym z niewielu dostawców, którzy są w stanie zagwarantować dostępność usług nawet w obliczu rekordowych ataków. Jeśli chcesz sprawdzić, jak skutecznie zabezpieczyć swoją organizację przed atakami DDoS – skontaktuj się z nami.

Artykuł został przygotowany przez eksperta 4Prime, a następnie zredagowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji.


Autor tekstu:
null
Tomasz Szóstek , Security Engineer , 4Prime IT Security
Od wielu lat specjalizuje się w szeroko pojętej tematyce sieciowej i cybersecurity. Jego głównym obszarem zainteresowań są technologie Next Generation Firewall (NGFW) oraz Web Application Firewall (WAF). Posiada doświadczenie z wiodącymi dostawcami rozwiązań bezpieczeństwa IT, takimi jak Fortinet, Palo-Alto, F5, Juniper, Cloudflare, Cisco i Check Point.

Czytaj również

Atak na Twoją firmę mógł się zacząć już miesiąc temu.

Sprawdź, jak możesz zapewnić bezpieczeństwo swojej organizacji już dziś.